Magia brązowych koszy na odpady

 

W brązowych pudłach na śmieci powinny znajdować się tzw. odpady biodegradowalne, których w każdym średnim polskim mieście produkuje się rocznie co najmniej kilkanaście tysięcy ton. Czym są takie odpady i jak powinniśmy z nimi postępować?

Punkt Selektywnej Zbiórki to tylko pierwszy przystanek. Tam gromadzone są w boksie, a następnie wydzielane są z nich worki plastikowe. Potem w dużych kontenerach są przewożone na kompostownie, gdzie oprócz trawy, liści czy cienkich gałęzi może trafić szereg innych surowców i obiektów, takich jak resztki warzyw i owoców, gotowane warzywa, resztki spożywcze, fragmenty roślin z pielęgnacji ogrodów, chwasty, doniczki czy nawet zużyta ziemia oraz doniczki. Niestety często dopiero tutaj okazuje się, że wiedza mieszkańców nie jest zbyt wysoka, a zawartość wydawanego materiału pozostawia wiele do życzenia. Często znajduje się tam nabiał, resztki mięsa, wędlin, ryb, zepsuta żywność. Nie powinny znajdować się również tam popiół z pieca centralnego ogrzewania czy w kominka lub niedopałki papierosów czy odchody zwierząt. Nie należy do kompostowania przekazywać resztek czy obierek z owoców cytrusowych, gdyż one bardzo zahamowują proces kompostowania. Mogą za to trafiać tam ekologiczne opakowania jednorazowe, które cechuje biodegradowalność. Przykładem mogą tu być ekologiczne słomki (np. słomki z makaronu), naczynia z trzciny cukrowej czy tez kubki ekologiczne. Prawidłowo wyselekcjonowane substraty leżakują tu nawet do czerech miesięcy. W międzyczasie zachodzi tu wiele biochemicznych procesów, których efektem jest nowy produkt, a mianowicie nawozy. Mogą być one wykorzystywane jako baza pod trawniki, rośliny rabatkowe czy rośliny ozdobne. Bardzo często jest wykorzystywany przez okoliczne firmy do zakładania i konserwacji zieleni miejskiej.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Druga strona recyklingu

Co dzieje się z naszymi odpadami?